Jestem naturalny, wegański, a do tego znam się na robocie. Z betonem się nie wiążę i fundamentu mną nie zalejesz, ale jak to mówią, przyjdzie kit, będzie git. Krótko mówiąc, BĘDZIE PAN ZADOWOLONY.
Co mogę dla ciebie zrobić?
Stara mądrość budowlańców głosi, że jakby człowiek miał tak cały czas porządnie robić, to by nic nie zarobił. A Wawel to bez dylatacji zbudowali i jakoś stoi! Może nie będzie estetycznie, ale przynajmniej tanio! Myję, pachnę, robię pianę i nawilżam. Przy okazji wywołuję też uśmiech, o ile weźmiesz mnie z lekkim przymrużeniem oka.
Pytasz kotku, co mam w środku?
Mój skład jest lepszy niż taczka z premią i niespodziewany fajrant! Zawieram, proszę ciebie, ekstrakty z rozmarynu, rumianku, arniki, szałwii, jasnoty białej, sosny zwyczajnej, rzeżuchy wodnej, łopianu, bluszczu, nagietka i nasturcji. Działają one na skórę m.in. odświeżająco, tonizująco i ściągająco. Wspomagają mikrokrążenie skóry, a także regenerują ją, koją i łagodzą podrażnienia. Za oczyszczanie odpowiada substancja myjąca z oleju kokosowego, a za nawilżaniem i ochroną przed wysuszeniem stoi gliceryna i emolient. Jak to mawiają rdzenni budowlańcy, nie ważne czy prosto, czy krzywo, ważne, żeby było równo! A budowa to nie apteka i lepiej byście tego z młodym nie wytegowali. Skład petarda.
Nuty zapachowe:
- głowy: świeże, cytrusowe, lekko pikantne zioła
- serca: białe kwiaty, owocowe, delikatne przyprawy
- podstawy: drzewne, balsamiczno-waniliowe, piżmo
A co mówią na mieście?
Pragniesz słońca, piasku i wody? Zostań budowlańcem. Cały dzień biegasz z pustą taczką, bo taki masz zapier..l, że nie ma czasu załadować, a jak łopata się złamie, to z poświęceniem opierasz się o betoniarkę. Mozolnie nosisz po jednej desce, a Kowalski po dwie, bo to leń i nie chce mu się chodzić dwa razy. Twoje ulubione zwierzaki to małpki, a sam jesteś niczym krokodyl. Duża buzia do gadania, małe rączki do roboty. Jednak mimo wszystko na fajrant stoisz prosta jak Twoja ściana. Bo prawdziwy fachowiec nie zaczyna roboty w poniedziałek. To trzeba usiąść, przemyśleć i wziąć na spokojnie. A po długiej i burzliwej dyskusji, czy lepsze gładzie czy karton-gips po szybkości, kolegom zostanie tylko jedno pytanie: Młody, a było coś w weekend?
